XVII Parada Parowozów – relacja

Tradycyjnie już w długi majowy weekend Wolsztyn stał się niekwestionowaną stolicą dymu i pary – wszystko za sprawą XVII Parady parowozów, która w tym roku odbyła się w sobotę 1 maja. Wielkie przygotowania do corocznego show rozpoczęły się kilka tygodni wcześniej, kiedy to w leszczyńskich warsztatach zwierano szeregi by na czas zakończyć naprawę główną Pm36-2, a w parowozowni przeprowadzano przeglądy i malowano sprawne maszyny. W kwietniu rozpoczęto również renowację nieczynnej TKt48-143 na której renowację zbierane były datki w 2009 roku. Także Towarzystwo Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni miało swój udział w przedparadowych przygotowaniach – w większość weekendów marca i kwietnia byliśmy obecni na linii nowosolskiej, porządkując teren wzdłuż toru, na którym zwykle odbywają się paradne przejazdy (wycinka krzaków, trzciny, zbieranie śmieci).

Świąteczną atmosferę dało się odczuć już w czwartek, 29 kwietnia, kiedy to na miejsce dotarli pierwsi z zaproszonych gości – parowozy z Chabówki (Ty2-953, TKt48-191 i Ol12-7) oraz Czech (filigranowy 313.432 „Matylda”). W piątek dołączyły do nich węgierski 242.001 oraz wolsztyńska Pm36-2, która w samo południe po blisko 2-letniej nieobecności wróciła „do domu”. I to właśnie ona – „Piękna Helena” – ze względu na swoje gabaryty oraz nowe, historyczne, malowanie cieszyła się największym zainteresowaniem wśród zwiedzających „szopę”.

parada1 300x225 XVII Parada Parowozów   relacja

Parowozowe Centrum Informacji

Punktualnie o godz. 16:00 otwarte zostało cieszące się z roku na rok co raz większą popularnością Parowozowe Centrum Informacji. W tym roku postanowiliśmy zlokalizować je w zabytkowym wagonie bagażowym ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce. W jego wnętrzu można było zakupić bilety na uruchamiane przez spółkę CARGO  pociągi retro, pociąg specjalny TPWP do Szczecina oraz nabyć pamiątkowe pocztówki z wolsztyńskimi parowozami. Oprócz tego praktycznie przez całą sobotę – w zamian za datek wrzucony do puszki TPWP –  istniała możliwość przejażdżki drezyną ręczną. Skorzystało z niej kilkaset osób, głównie najmłodszych, wspierając tym samym pilotowany przez TPWP projekt „Kolej Doliny Odry”.

Sobotni poranek przywitał nas opadami deszczu. W takich też warunkach na szlak wyruszył pierwszy z trzech obsługiwanych przez naspociągów „retro”. Najwyraźniej pogoda odstraszyła część turystów, gdyż zarówno w składzie do Stefanowa jak i Nowejwsi wiele miejsc pozostało wolnych. Pogoda poprawiła się dopiero wraz z przyjazdem do Wolsztyna pociągów specjalnych – z Berlina, Cottbus, Poznania i Wrocławia. Wtedy też parowozownia przeżyła prawdziwe oblężenie turystów. Wszyscy podziwiali krzątające się po kanale oczystkowym parowozy, zwiedzali Izbę Tradycji, korzystali z przejażdżki „kiwajką” lub w pośpiechu kupowali ostatnie bilety na przejazd do Stefanowa.

Tuż po godz. 13:30 (odjeździe pociągu planowego do Poznania) rozpoczął się główny punkt programu – tradycyjna parada wszystkich maszyn. Wzięło w niej udział 11 parowozów (z pierwotnie planowanych 12 – z powodu panującego w Niemczech 5 stopnia zagrożenia pożarowego parowóz 52 8177-9 nie mógł wyruszyć na szlak). Paradę otwierały wolsztyńska „Piękna Helena” i czeska „Matylda”. Następnie prezentowały się Ol49-7, Ol49-59, Tr5-65 i Pt47-65 z Wolsztyna, 242.001 z Węgier, Ty2-953, TKt48-191 oraz Ol12-7 ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce i opalana mazutem – największa spośród wszystkich lokomotyw – niemiecka 01 509. Jak zwykle parowozy zaprezentowały się pojedynczo, parami oraz wszystkie razem.

parada2 300x225 XVII Parada Parowozów   relacja

Przejażdżki drezyną ręczną - atrakcja dla najmłodszych

Gdy parada dobiegła końca, parowozy oświetlane już pięknym, popołudniowym słoneczkiem zaczęły zjeżdżać do parowozowni i przygotowywać się do odprowadzenia pociągów specjalnych. Węgierski 242.001 wyruszył z ostatnim – zapełnionym w 100% – pociągiem do Stefanowa, a Ol49-7, Ol49-59 i Pt47-65 odprowadziły odpowiednio pociąg specjalny do Wrocławia, ogólnodostępny pociąg do Poznania i „VIP” także do stolicy Wielkopolski. Niestety oba składy niemieckie musiały powrócić „do siebie” prowadzone trakcją spalinową. Awarii uległa bowiem przepustnica w parowozie 01 509, który musiano wygasić.

Mimo, iż rekord frekwencji nie został pobity paradę można uznać za udaną. W ciągu obu dni Parowozowe Centrum Informacji odwiedziło blisko 2 500 osób, a mała „kiwajka” przewiozła ponad 200 młodych miłośników kolei.

Tagi:

komentarze 2

  1. emes pisze:

    Bardzo dobra organizacja imprezy. Piękna trasa. Ładna pogoda.
    Składam Organizatorom serdeczne podziękowanie.

  2. emes pisze:

    Emes mówi po raz drugi. Tym razem wie do kogo.
    Wcześniejszy tekst miał być skierowany do organizatorów przejazdu Pociągiem przez Wielkopolskę. No cóż gapiostwo. Jeśli jednak z tego poprzedniego tekstu skreślić słowa dotyczące trasy, to reszta jest całkowicie prawdziwa. Organizatorom Parady Parowozów też należą się serdeczne podziękowania

Skomentuj

Komentarz



© TPWP 2021. Strona używa plików cookies. Polityka prywatności zawiera więcej informacji o cookies. Design & Development: Michał Pawełczyk