Parowozem przez Małopolskę 2015 – nowe okoliczności

Szanowni Państwo,

Z przykrością informujemy, iż organizacja zaplanowanego na 10 października pociągu „Parowozem przez Małopolskę 2015” stanęła pod dużym znakiem zapytania. Pod koniec ubiegłego tygodnia dotarły do nas pierwsze, nieoficjalne wówczas informacje dotyczące planowanego zamknięcia przez PKP PLK S.A. linii kolejowej nr 104 Chabówka – Nowy Sącz. Niestety, dziś informacje potwierdziły się. W otrzymanym od przewoźnika PKP CARGO S.A. piśmie możemy przeczytać o nieoczekiwanej decyzji Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu dotyczącej zamknięcia odcinka Kasina Wielka – Nowy Sącz. Jak tłumaczy zarządca infrastruktury – decyzja podyktowana jest względami bezpieczeństwa – pogarszający się stan techniczny nawierzchni torowej, potwierdzony wynikami ostatnich badań diagnostycznych oraz brak środków finansowych na wykonanie niezbędnych napraw zmusiły PKP PLK S.A. do podjęcia decyzji o nagłym zaprzestaniu udostępniania odcinka Kasina Wielka – Nowy Sącz dla ruchu pasażerskiego.

Po ogłoszeniu decyzji PKP PLK S.A. rozpętała się burza w lokalnych mediach – przypomnijmy – kilka tygodni temu miała miejsce inauguracja projektu „Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej”, który w znacznym stopniu bazował na przewozach turystycznych po linii nr 104.

W najbliższy poniedziałek, 21 września, przedstawimy ostateczne stanowisko dotyczące organizacji naszego pociągu i – w przypadku odwołania imprezy – poinformujemy o trybie i terminie zwrotu uczestnikom wpłaconych środków.

Ze swojej strony przepraszamy za zamieszanie – bieg wydarzeń w ostatnich dniach jest również dla nas wielkim zaskoczeniem. Wspomnieć należy choćby czas poświęcony w ostatni weekend na przygotowanie szlaku pod kątem fotostopów, gdzie przez trzy dni pracowaliśmy ciężko kosztem siniaków i zadrapań, ponosząc wydatki związane z dojazdem dwoma samochodami, noclegami, materiałami eksploatacyjnych do narzędzi, nie wspominając o swoim czasie. Oczywiście, mimo wszystko, w przypadku odwołania imprezy uczestnicy otrzymają zwrot 100% wpłaconych środków.

Tagi: ,

komentarzy 21

  1. Goldenpass pisze:

    No cóż. Raczej wyrok już zapadł. To może rzeczywiście jak już ktoś sugerował zrobić imprezę na liniach w kierunku do Czarnkowa i Bzowa Goraju lub z Gniezna Winiary w Bory Tucholskie ? Czas jest, wagony i lok też / na 10.10 Turkol nic nie proponuje /. Może warto ?
    Pozdrawiam

  2. Dkn pisze:

    Kcynia odwołana, teraz pewnie ten przejazd 🙁 Jakaś masakra. Bory Tucholskie to zupełnie inny kierunek, pozostało zbyt mało czasu by cokolwiek zorganizować

  3. Myślę,że skoro mieliśmy dojechać do Chabówki, mamy zorganizowane noclegi, bilety, to może jechać do Zakopanego? Nie mam pojęcia czy tam jest co fotografować po drodze, ale punkt wypadowy pozostaje bez zmian. Składajcie propozycje.

  4. wlkp pisze:

    Wielka szkoda że zamykają kolejną linię kolejową. Może w końcu wrócicie na szlaki Wielkopolski prawdopodobnie odcinek Gostyń-Jarocin będzie przejezdny więc świetna trasa dla pociąg „Parowozem przez Wielkopolskę” 🙂

  5. Ale chciałoby się teraz pojechać!

  6. Mike pisze:

    Jeśli rzeczywiście linia od Kasiny do Nowego Sącza miałaby być zamknięta, to może pojechać dwie pary do Kasiny z różnymi składami?

  7. wieiron pisze:

    Uszanowanie
    Może przetransportować cały skład bez ludzi do N.Sącza i stamtąd lub z uwagi na odległość np. Jasła wystartować
    do Łupkowa lub Komańczy

  8. Witajcie ponownie. Jechałem z Turkolem z Poznania do Kościerzyny w październiku 2014 r.(przez Bory) do skansenu.
    http://www.turkol.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=123
    Można się nad tym zastanowić. Na pewno z Poznania czasowo byłoby to do ogarnięcia.

    A czy pusty skład może jechać po tej zamkniętej linii do Nowego Sącza ? Może po prostu na jakimś niebezpiecznym fragmencie przesiąść się do np. ogórka czy czegoś podobnego, albo wynająć autokary i jechać jak goniący. Wtedy byśmy coś zrobili dla tej linii.

  9. myślący pisze:

    Panowie, a może tak nie poddawać się tak łatwo i walczyć o utrzymanie ruchu na linii. Skoro pracowaliście nad poprawą stanu linii to z pomocą samorządów i pasażerów, może mediów – trzeba rozmawiać z PKP PLK i utrzymać linię przy życiu!

  10. Goldenpass pisze:

    Do Łupkowa lub Komańczy !!! Sam taki skład bym pchał :). Takie jednak pytanko. Dlaczego nikt z TPWP się nie odzywa ?. Nie chcę zwrotu kosztów w 100 procentach ( noclegi dla dwóch osób 120 pln i transport tam powrót 208 pln ). . Jak się impreza nie odbędzie – rozumiem. Ale co w zamian ? Bo że otrzymamy 320 pln zwrotu, absolutnie nie wątpię. Ale nie chcę zwrotu kasy :). Chciałbym POJECHAĆ.

  11. Andrzej pisze:

    Proponuje tylko pojechać do Kasiny Wielkiej.
    Pozdrawiam

  12. Całkowicie się zgadzam. Pojechać np. do Kasiny, a zaoszczędzone środki przeznaczyć na np. drugi skład. Byle nie rezygnować z przejazdu.

    Może mi ktoś wyjaśnić jak się zamyka linię kolejową, bo nie potrafię tego wytłumaczyć dziecku? Czy nagle torowisko uległo uszkodzeniu od wiatru, powodzi, ognia i wojny,czy jacyś „Janusze Kolejnictwa” wstają rano i ogłaszają na przekór wszystkim:a dziś sobie zamkniemy linię 104. Jeszcze by może ktoś chciał to remontować, zaczęły by pociągi jeździć, a tak mamy spokój.
    Czy może pusty skład jechać do Nowego Sącza?

  13. Paweł pisze:

    A może pojechać 2 x do Kasiny Wielkiej. Raz z OKz32 i składem osobowym a drugi raz np. Ty42 i towos.

  14. wieiron pisze:

    Uszanowanie
    Jeżdżenie 2 razy do Kasiny i inne popierdółki typu Zakopane lub jeżdżenie autobusem wzdłuż trasy 104 i pustego pociągu nie przyjmą się bo nie będzie obłożenia.Nie wiem jakie było zainteresowanie pierwotnym przejazdem Chabówka-N.S. , ale pewnie szału nie było.
    Dojechanie z Poznania do Kościerzyny parowozem( lekko licząc 270 km w jedną stronę ) z fotostopami w jeden dzień to byłby absolutny rekord świata.
    Jedyna szansa odpowiedniej frekwencji to jak najdalej na wschód ,żeby wyjechać spod druta i wtedy mozna coś focić a jak nie to dac sobie na wstrzymanie i podziekować.

  15. Mateusz pisze:

    Jestem przekonany, że organizatorzy powalczą jak tylko będą w stanie o realizację tego przejazdu w takim kształcie, jak był zaplanowany. Jeśli się to nie uda w 100% to uważam, że warto jednak zrealizować przejazd choćby częściowo lub w innym wariancie, do czego gorąco namawiam.
    A tak swoją drogą to PLK zamknęła linię od Kasiny tak z dnia na dzień? Nie wyznaczyli żadnych terminów, że zamykają od któregoś tam dnia?

  16. Tomasz Drzewiecki pisze:

    Niestety decyzja PLKi zapadła z dnia na dzień ze skutkiem natychmiastowego zamknięcia linii. Tak więc sytuacja ta zupełnie nas (jak i kolegów z NSMK) zaskoczyła.
    Co do pytań i sugestii zamieszczanych powyżej – prosimy o cierpliwość. Analizujemy sytuację i w poniedziałek przedstawimy oficjalne stanowisko w sprawie imprezy 10 października.

  17. Ol49-69 pisze:

    I co chłopaki? Co postanowiliście?

  18. PT47 pisze:

    Jak byście byli normalni to byście napisali co i jak, i widać ze macie ludzi gdzies, kase wzieliscie, i teraz nawet nie stac was zeby napisac co dalej imprezą OKZ

  19. Janek pisze:

    Panowie , spokojnie. Nie znam parowozu PT47, znam Pt47. Sytuacja jest wyjątkowa i należy dać czas Kolegom a nie wymyślać im że „kasę wzięli”. Komunikat miał być ale nie ma dziś to będzie jutro albo pojutrze, widocznie coś jest na rzeczy i myślą o innym rozwiązaniu. Czy się uda , nie wiem.

  20. Mike pisze:

    @PT47. Zamiast wymyślać głupoty i obrażać innych spróbuj sam zorganizować taką imprezę. Widać, że nie masz zielonego pojęcia o wyzwaniach jakie stoją przed organizatorami takiej imprezy.

  21. „Kolego ” PT47 chyba wkurzyłeś mnie bardziej niż PLK. Przeproś człowieku, bo nie wiesz co czynisz!
    Koledzy na pewno coś wymyślą, jestem o tym przekonany, a to, że impreza nie została odwołana to najlepiej o tym świadczy.

Skomentuj

Komentarz



© TPWP 2021. Strona używa plików cookies. Polityka prywatności zawiera więcej informacji o cookies. Design & Development: Michał Pawełczyk