Pożegnanie parowozów serii Px48 w Wielkopolsce – relacja

W ostatnią niedzielę października kilkudziesięcioosobowa grupa miłośników starej kolei spotkała się rankiem na wąskotorowej stacji w Gnieźnie, by na dwóch wielkopolskich kolejkach, eksploatujących w ruchu turystycznym najpopularniejsze w powojennej historii kolei dojazdowych parowozy Px48, pożegnać tę najbardziej chyba zasłużoną serię. Kolejna grupa zmotoryzowanych amatorów kolejowej fotografii (w sile ok. dziesięciu samochodów) pojawiła się na szlaku na kolejnych jego odcinkach.

Gniezno z Px48-1919 i… Lxd2-369

01 200x300 Pożegnanie parowozów serii Px48 w Wielkopolsce – relacjaZaplanowany na godzinę 7:30 wyjazd z Gniezna opóźnia się prawie o godzinę z powodu prób przywrócenia do życia parowozu Px48-1919, który, jak stwierdzają uczestnicy, „pożegnał się sam” i z powodu awarii inżektorów nie nadaje się do jazdy. Ostatecznie jako wzmocnienie pojawia się  lokomotywa spalinowa Lxd2-369. Można śmiało stwierdzić, że tak długiego składu na gnieźnieńskiej kolejce nie widziano już dawno – oprócz dwóch lokomotyw, pociąg składa się z wagonów: bagażowego, pasażerskiego typu 3Aw oraz dwóch towarowych krytych (jeden z nich po co najmniej kilkuletnim postoju został przygotowany specjalnie na nasz pociąg, za co gnieźnieńskiemu operatorowi serdecznie dziękujemy). Na wylocie z Gniezna, na klimatycznej pętli autobusowej, czeka na nas druga atrakcja tego dnia – zabytkowy autobus Jelcz 043 B 50562 (czyli kultowy „ogórek”) w wersji PKS w tradycyjnym, ciemnoniebieskim malowaniu. Z powodu opóźnienia, musimy zrezygnować z kilku fotostopów. Pozostałe odbyć się muszą z nieco zmienionym scenariuszem – w najciekawszych miejscach na szlaku odczepiana jest lokomotywa spalinowa, by fotografować pociąg na czele z parowozem i (przeważnie) „ogórkiem” w tle. Wybrane podczas tradycyjnego objazdu szlaków przed imprezą miejsca generalnie przypadają do gustu uczestnikom – niektóre zaskakują nawet „wychowane” w sąsiedztwie kolejki osoby, które wcześniej ich nie znały. Mimo okrojenia planu fotostopów, każdy chyba znajduje coś dla siebie – pętla autobusowa na Witkowskiej w Gnieźnie, przejazd w Żelazkowie z „ogórkiem”, dawna stacja w Niechanowie, wyjazd z Witkowa z zabudową miasteczka w tle, łuk z zabytkową wiatą PKS przy bocznej drodze (na której pozuje oczywiście „ogórek”), wyjazd ze stacji w Powidzu również w towarzystwie autobusu, przystań w Przybrodzinie, czy leśne motywy przed Ostrowem. Żwawo przemieszczający się z miejsca na miejsce „ogórek” towarzyszy nam nie tylko na fotostopach. Równoległe jazdy w miejscach, gdzie tor biegnie wzdłuż szosy, w połączeniu z nieskażonym współczesnością krajobrazem, pozwalają pasażerom poczuć się jak w latach 70./80. XX wieku. Na końcu trasy – w Ostrowie Starym – na uczestników czeka ciepły posiłek i przesiadka do „ogórka”, który z atrakcyjnego obiektu fotograficznego staje się teraz środkiem transportu, dzięki któremu przemieszczamy się do Środy Wielkopolskiej.

Na pokładzie „ogórka”

09 200x300 Pożegnanie parowozów serii Px48 w Wielkopolsce – relacjaPodróż z Ostrowa do Środy Wielkopolskiej, mimo nienasycenia zapachem pary (które mamy nadzieję zaspokoić na kolejce średzkiej), upływa w bardzo dobrej atmosferze. Autobus solo jest również goniony przez zmotoryzowanych uczestników, którzy po drodze urządzają sobie fotostopy. W Środzie meldujemy się około godziny 14.

Środa Wielkopolska z Px48-1756

13 300x199 Pożegnanie parowozów serii Px48 w Wielkopolsce – relacjaPrzepiękny, oliwkowy skład (brankard + 1Aw + 1Aw + 3Aw) czeka już przy peronie, chwilę później dojeżdża do niego parowóz Px48-1756 i ruszamy w stronę Zaniemyśla. Pierwszy przystanek w Słupii Wielkiej jest okazją do wykonania zdjęć w jesiennej scenerii. Po ruszeniu w dalszą trasę znowu spotykamy „ogórka”, który po kolejnym odcinku jazdy równoległej towarzyszy nam na następnym fotostopie – w Annopolu, gdzie droga charakterystyczną „eską” przecina tor klejowy tuż przy peronie. Autobus znowu jedzie wzdłuż toru od wylotu ze Śniecisk, by w Polwicy pozować do zdjęć z zabytkowym składem, a w Zaniemyślu przyglądać się manewrom. W drodze powrotnej kolejne fotostopy – typowo krajobrazowy z panoramą Zaniemyśla, ponownie w Polwicy (znowu z „ogórkiem”), a następnie w Śnieciskach i na wyjeździe z Płaczek z wiejskimi zabudowaniami w tle. Z powodu zapadających ciemności i chęci zachowania skomunikowania zgłoszonego przez uczestników, rezygnujemy z ostatniego fotostopu na „Kipie” (którą i tak każdy ma już obfotografowaną z każdej możliwej strony). Kiedy wracamy do Środy, jest już prawie całkiem ciemno. Na brukowanej, stacyjnej drodze czeka już „ogórek”, do którego wsiadają wszyscy chętni na powrót do Gniezna. Ostatni etap podróży przebiega w niezwykłej atmosferze. Pojawiają się wspomnienia związane z wczasami pracowniczymi w czasach PRL-u, na które w identycznych warunkach jeździło się na znacznie dłuższych dystansach. Około 18:30 w Gnieźnie kończy się nostalgiczna podróż. Dzięki takiemu przejazdowi jak ten, wspomnienie o wielkopolskich „peiksach” nie uleci z ich dymem. Na pewno.

Dziękujemy!

Serdeczne podziękowania należą się z całą pewnością:

Uczestnikom – za stworzenie jak zwykle wspaniałej atmosfery na pokładzie pociągów i autobusu

Arturowi Lemańskiemu (Muzeum Komunikacji w Paterku – zapraszamy do obejrzenia relacji na stronie muzeum) – za wzorową współpracę i niesamowitą podróż na pokładzie „ogórka”

Pracownikom i kierownictwu Średzkiej Kolei Powiatowej – za równie wzorową współpracę i wspaniale przygotowany skład

Pracownikom i kierownictwu Gnieźnieńskiej Kolei Wąskotorowej – za przygotowanie składu (przede wszystkim dodatkowy wagon kryty) i sprawne działanie w sytuacji kryzysowej

Mamy nadzieję, że nieobecność parowozów serii Px48 w obsłudze pociągów turystycznych na wielkopolskich wąskotorówkach będzie tylko chwilowym epizodem. Trzymamy kciuki za ich szybki powrót do służby!

Fotorelacja

Tagi: , , , , ,

Komentarzy 6

  1. Stanisław pisze:

    Niestety w Zaniemyślu ciężko było zrobić dobre zdjęcie ,ponieważ grupka fotografujących ustawiła się przed samym Jelczem, ale impreza udała się mimo awarii Px48-1919 w Gnieźnie

  2. Dziękujemy za wspaniałą imprezę. Czekamy na kolejne.
    Proponujemy rozważyć trasę Gniezno – Kiszkowo-Rejowiec-Sława. Jest to „czynna inaczej” linia kolejowa.

  3. Stanisław pisze:

    Jak by się udało z przyjazdem Pt47-65 do Wolsztyna na paradę to proponuję pociąg specjalny z Pt47 po Ostbahnie

  4. rogatka pisze:

    Która parada? Pewnie się nie uda, a Pt-y nie ujrzymy już nigdy…

  5. Stanisław pisze:

    Na najbliższą paradę.

  6. zieniewa pisze:

    Dziękuję serdecznie za wspaniałą , oryginalną imprezę , bardzo dobre połączenie dwóch środków komunikacji ,bardzo dobry pomysł . Pozdrawiam organizatorów oraz uczestników wycieczki!

Skomentuj

Komentarz



© TPWP 2018. Strona używa plików cookies. Polityka prywatności zawiera więcej informacji o cookies. Design & Development: Michał Pawełczyk