Pikniki drezynowe 2013 zakończone

Jeszcze we wrześniu odbyły się ostatnie tegoroczne pikniki drezynowe. Skorzystali z nich turyści oraz mieszkańcy Nowej Soli, Kębłowa i Konotopu. Na koniec odbył się finał, w którym najlepsze drużyny z poszczególnych stacji, na których zorganizowano eliminacje (Świętno, Lubięcin, Kolsko, Stary Widzim, Otyń, Lipiny Odrzańskie, Nowa Sól, Kębłowo i Konotop), rywalizowały o puchar i mistrzostwo linii kolejowej Wolsztyn – Nowa Sól. Na wszystkich amatorów turystyki kolejowej przybyłych do Konotopu w niedzielę, 29 września 2013 r., oprócz drezynowych emocji, czekał również ciepły poczęstunek i muzyka. Przygotowano też specjalne atrakcje dla dzieci.

08 300x201 Pikniki drezynowe 2013 zakończoneOstatnie pikniki ściągnęły też ekipy telewizyjne – w Kębłowie towarzyszyła nam kamera TV Wielkopolska, z kolei finał w Konotopie relacjonowała TVP (oddział lubuski). Oprócz Informacji Lubuskich (oglądaj od 00:07:37), nasze drezyny zagościły również na antenie TVP1 – w niedzielnym wydaniu Teleexpressu!

Oprócz mediów zmaganiom drezyniarzy przyglądali się przedstawiciele władz samorządowych – w Kębłowie odwiedził nas na rowerze Burmistrz Wolsztyna Andrzej Rogozinski – pochodzący z tej miejscowości i mieszkający tam do dzisiaj, w Konotopie Starosta Powiatu Nowosolskiego Józef Suszyński, który wraz z żoną wystartował z „dziką kartą” w części finałowej.

Kębłowskie drezynowanie było okazją do wspomnień o dawnym znaczeniu transportu szynowego dla mieszkańców tej miejscowości, do której kolej żelazna dotarła w 1906 roku (w czasie zaborów) dzięki osobie Roberta Marcinkowskiego – Polaka, właściciela zakładu rzemieślniczego (produkującego między innymi wozy i narzędzia rolnicze), który odlewy wykorzystywane do produkcji sprowadzał z Nowej Soli. Nie dziwi więc, że zależało mu, aby linię poprowadzono przez Kębłowo (dla ułatwienia dostaw surowców i materiałów oraz wysyłki swych produktów w świat). Kolejowy szlak Wolsztyn – Nowa Sól według pierwotnych planów wychodzić miał z Wolsztyna w kierunku północnym, by przez Obrę i Świętno być dalej poprowadzonym w kierunku Nowej Soli. Obrotny przedsiębiorca wykorzystał nastawienie właścicieli majątków z Niałka Wielkiego i Obry, którzy targowali się z władzami co do ceny gruntów. Zaproponował właścicielom konkretnych gruntów w Kębłowie i okolicach zamianę ich działek na swoje, a następnie pozyskane w ten sposób tereny przekazał pod budowę kolei. Urzędnicy przystali na takie rozwiązanie. Linię z Wolsztyna wyprowadzono więc na południe, a następnie przez Stary Widzim, Kębłowo do Świętna i dalej według pierwotnego projektu. Dziś po dawnej świetności lokalnego połączenia zostały głównie wspomnienia. Dobrze, że zachowana infrastruktura może przynajmniej służyć promowaniu regionu za pomocą turystyki drezynowej.

Pikniki drezynowe 2013 przeszły do historii. Kilkuset uczestników poznało walory turystyki drezynowej jako ciekawej i nietypowej formy spędzania wolnego czasu. Zmęczeni (wszak przygotowanie i obsługa tylu imprez w tak krótkim czasie to poważne wyzwanie logistyczne), ale szczęśliwi możemy uznać sukces tegorocznej edycji. Pytania o przyszłość najciekawszego szlaku kolejowego wychodzącego z Wolsztyna zostają jednak póki co bez odpowiedzi. PKP nie spieszy się z przekazywaniem zbędnego majątku, a stan infrastruktury z roku na rok się pogarsza. W przyszłym roku być może znowu spotkamy się na podupadających stacyjkach …o ile nie zabraknie na nich toru.

Projekt współfinansowany ze środków Powiatu Nowosolskiego i Gminy Wolsztyn.

Tagi: , , , , ,

1 komentarz

  1. Mateusz pisze:

    Super! Tak trzymać. To na prawdę najciekawszy szlak wychodzący z Wolsztyna, gęste lasy, wysokie nasypy sięgające koron drzew, liczne konstrukcje inżynieryjne no i oczywiście most nad Odrą. Ile pracy włożono w budowę linii nr 371 aż żal patrzeć jak to wszystko marnuje się.

Skomentuj

Komentarz



© TPWP 2017. Strona używa plików cookies. Polityka prywatności zawiera więcej informacji o cookies. Design & Development: Michał Pawełczyk