Linia nowosolska – garść informacji

Nasze towarzystwo od 2009 roku prowadzi działania mające na celu uratowanie (w dalszej perspektywie przywrócenie do przejezdności) linii kolejowej z Wolsztyna do Nowej Soli. Co roku konsekwentnie prowadzone są prace utrzymaniowe i pielęgnacyjne głównie na odcinku leżącym w granicach powiatu wolsztyńskiego (do przystanku Krzyż Rudno).

Część „nowosolska”

IMG 1134m 300x199 Linia nowosolska   garść informacjiW granicach powiatu nowosolskiego większość prac związana jest z porządkowaniem stacji i przystanków na potrzeby pikników drezynowych. Niestety, skala zniszczenia, z jaką spotykamy się przy każdej wizycie po stronie lubuskiej, wyklucza (na razie) sensowność prowadzenia prac na szlaku. Z przykrością stwierdzamy, że do dewastacji przyczyniają się zarówno mieszkańcy okolicznych miejscowości, jak i sami kolejarze, którzy nie zważając na trwający proces przekazywania majątku samorządom, traktują opisywaną linię jako łatwe źródło części zamiennych i złomu. W ten sposób pozbyliśmy się jednego toru na stacji Konotop, który został rozebrany na długości całej stacji. Proces rozbiórki spowodował także zniszczenie zachowanej infrastruktury (zniszczony, rozjeżdżony peron). Również budynek dworca w Lipinach Odrzańskich, opuszczony, nie oparł się fali dewastacji i kradzieży kabli elektrycznych.

Nasza linia nie oparła się również programowi likwidacji zbędnych budynków należących do PKP S.A. W ten sposób pozbyliśmy się nastawni w Konotopie, jak i ruin garażu dla drezyn. Zlikwidowano również zabudowania przystanku w Stanach oraz nastawnię w Kolsku, rozebrano magazyn towarowy na dworcu w Otyniu. Pomimo to, Starostwo Powiatowe w Nowej Soli dalej podtrzymuje chęć przejęcia majątku do granicy powiatu. Co roku prowadzony jest cykl pikników kolejowych, mający na celu przybliżenie mieszkańcom idei kolei drezynowej i turystyki kombinowanej.

Część „wolsztyńska”

DSC 0807 300x199 Linia nowosolska   garść informacjiZdecydowanie lepiej wygląda sytuacja na pierwszym odcinku linii – od Wolsztyna do granicy województwa wielkopolskiego. Tutaj regularnie robimy inspekcje szlaku i prowadzimy prace utrzymaniowe. Po bardzo długiej i żmudnej walce z roślinnością rozrastającą się w łuku w Adamowie, dzięki regularnemu karczowaniu, smarowaniu pniaków herbicydem i opryskiwaniu torowiska, udało nam się zachować skrajnię, dzięki czemu przejazd drezyną nie stwarza na dzień dzisiejszy żadnych problemów. Najlepszym świadectwem niech będą zamieszczone poniżej zdjęcia z roku 2009 i współczesne.

W tym roku dwukrotnie opryskaliśmy tor od Wolsztyna do granicy przejezdności w lesie między Kębłowem a Świętnem. Pozostała jedynie zaschnięta roślinność (prowadzony na wiosnę wyrąb lasu przed Kębłowem uniemożliwił nam przejazdy z opryskiwaczem, przez co pierwszy oprysk wykonaliśmy dopiero w czerwcu). Regularnie odkopywane są przejazdy kolejowe na polnych drogach. Na części trasy odmalowane są słupki hektometrowe. Poszukiwanie słupków nierzadko graniczyło z archeologią kolejową. Niekonserwowane od kilkunastu lat, miejscami były przykryte gęstą warstwą roślinności świeżej jak i zaschniętej. Jedynym sposobem zlokalizowania było brodzenie w jeżynach i szukanie ich „po omacku”. Stwierdziliśmy kilka braków „hektometrów”, które zostaną uzupełnione.

Co roku, przed sezonem zimowym, uzupełniamy tablice informujące o prowadzonym na linii monitoringu. Dzięki temu od czasu pamiętnych kradzieży w 2011 roku, nie stwierdziliśmy żadnego aktu wandalizmu i złodziejstwa. Proces uzupełniania oznakowania będzie prowadzony również w tym roku.

Bardzo dużą pomoc otrzymaliśmy od mieszkańców Świętna. Dzięki nim na dzień dzisiejszy mamy wycięte wszystkie krzaki na odcinku od przystanku w Rudnie do lasu pod Kębłowem. Jednocześnie mieszkańcy są wyczuleni na obecność „podejrzanych osobników” kręcących się po terenie kolejowym. Za to wszystko oczywiście dziękujemy.

W tym roku do tej pory wykończone zostały dwie doczepki do drezyn ręcznych, dzięki czemu możliwe jest organizowanie przejażdżek dla większej grupy uczestników.

Plany

Jeszcze w tym roku planujemy prace porządkowe na peronach w Widzimiu Starym i Świętnie. Będzie się to wiązało ze zbliżającymi się piknikami drezynowymi.

Cały czas w toku jest sprawa przekazania Towarzystwu pomieszczeń stacyjnych na dworcu w Świętnie (obiekt został przekazany przez PKP S.A. gminie Wolsztyn). Mamy ustne zapewnienie burmistrza Andrzeja Rogozińskiego o decyzji użyczenia nam lokalu i po otrzymaniu stosownej umowy zapewne zaczniemy remont i adaptację lokalu na małą izbę muzealną.

Jednocześnie cały czas gromadzimy materiał torowy niezbędny do odbudowy brakującego, leśnego odcinka. Ubytek liczy niecałe 1000 metrów, jednak bez uregulowania spraw własnościowych Towarzystwo nie może prowadzić żadnych prac związanych z odbudową torowiska.

Pomimo, że proces przekazywania majątku trwa już kolejny rok, Towarzystwo nie planuje zaprzestania podjętych już działań na rzecz ratowania linii kolejowej Wolsztyn – Nowa Sól.

Fotogaleria

Tagi: , , , , ,

1 komentarz

Skomentuj

Komentarz



© TPWP 2019. Strona używa plików cookies. Polityka prywatności zawiera więcej informacji o cookies. Design & Development: Michał Pawełczyk