Koniec ruchu planowego z parowozami

8566 300x200 Koniec ruchu planowego z parowozami

Ol49-59 wjeżdża do hali parowozowni po swoim ostatnim rozkładowym kursie do Leszna

W parowozowni panowała cisza, jak nigdy dotąd. Trudno było usłyszeć pokrzykiwania pracowników czy zwykłe w takich sytuacjach rozmowy hobbystów, jedynie sporadyczny trzask migawek aparatów fotograficznych przypominał, że wjazd parowozu do hali fotografowało kilkanaście osób. Tak oto zakończył się ponad stuletni okres obsługi rozkładowych pociągów pasażerskich przez parowozownię Wolsztyn.

Parowozem żegnanym przez milczące grono miłośników z kilku krajów Europy był Ol49-59, który pracował w ruchu planowym od 9 marca. Maszyna ta kilkadziesiąt minut wcześniej (czyli kilka godzin przed planem) wróciła luzem z Leszna po zaprowadzeniu tam ostatniego rozkładowego pociągu pasażerskiego. Wieści o wstrzymaniu finansowania ruchu planowgo parowozów przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego dały się słyszeć już kilka miesięcy wcześniej, kiedy firma PKP CARGO S.A. odwołała zaplanowane na grudzień 2013 roku spotkanie w sprawie utworzenia spółki mającej zająć się utrzymaniem parowozowni, de facto unicestwiając plany powołania tejże spółki. Wówczas marszałek województwa zgodził się na finansowanie ruchu planowego pod parą jedynie przez trzy miesiące 2014 roku licząc na osiągnięcie w tym czasie porozumienia z PKP CARGO. Takie sytuacje zdarzały się wcześniej, więc nie robiło to z początku na miłośnikach kolei większego wrażenia, wszak zawsze jakiś konsensus udało się osiągnąć i parowozy jeździły dalej. Jednak nie tym razem. Jak dotąd, nie doszło do porozumienia, więc dalsze finansowanie kursów parowozów zostało wstrzymane.

DSC 8969 300x201 Koniec ruchu planowego z parowozami

Dość licznie zgromadzeni turyści obserwują obrządzanie parowozu

Tymczasem całą sprawę śledziły media, od czasu do czasu przypominając o nadchodzącym – być może – końcu ruchu planowego. Prawdopodobnie wskutek tych publikacji Wielkopolanie, ale też i wiele osób z innych regionów Polski, przypomniało sobie o wolsztyńskiej atrakcji i postanowiło ją odwiedzić. Takiej ilości turystów, jaka odwiedziła parowozownię w dwa ostatnie weekendy marca, nie widziano tam chyba nigdy, oczywiście wyłączając dzień parady parowozów. Obrządzanie parowozu po przyjeździe z Leszna oglądało wówczas kilkadziesiąt osób, podczas gdy kilkadziesiąt innych zwiedzało szeroko rozumiany teren parowozowni. Pociągi parowe na trasie Wolsztyn – Leszno notowały wówczas ponad stuprocentową frekwencję – widać było wiele osób stojących w przedsionkach wagonów i przejściach między siedzeniami.

Nie brakowało również chętnych do fotografowania i filmowania pociągu na trasie – wiele osób z różnych, często odległych miejscowości (również z innych krajów) przyjechało by uwiecznić – być może po raz ostatni – parowóz w normalnej, codziennej pracy. Były na trasie miejsca, w których grupa fotografujących i filmujących przypominała ustawienie uczestników pociągu specjalnego z fotostopami…

I tak nadszedł 31 marca 2014 roku. Parowóz zajął miejsce na stanowisku nr 5 wolsztyńskiego wachlarza i został wygaszony a miłośnicy kolei i turyści rozjechali się do domów.

DSC 9060 300x200 Koniec ruchu planowego z parowozami

Grupa miłośników kolei fotografująca jeden z ostatnich planowych pociągów do Leszna

Na 18 kwietnia planowane jest kolejne spotkanie samorządowców z przedstawicielami PKP CARGO w sprawie dalszych losów parowozowni. A są one obecnie dość mocno niepewne: sprawnych parowozów jest coraz mniej, a części do ich naprawy stają się coraz trudniej dostępne. Brak solidnego źródła finansowania może tę sytuację tylko pogorszyć. Z drugiej strony – intensywna eksploatacja parowozów przy braku odpowiedniego utrzymania oraz dostępu do części zamiennych również nie wychodzi parowozom na dobre. Jedno jest pewne: pasażerski ruch planowy prowadzony parowozami był ewenementem na skalę światową i to właśnie on przyciągał do Wolsztyna turystów z całego globu. Czy powinien być kontynuowany? A może należałoby znaleźć nowy pomysł na funkcjonowanie parowozowni? Ten dylemat muszą w najbliższym czasie rozstrzygnąć właściciele wolsztyńskiej parowozowni oraz ich partnerzy z samorządów.

 

A na koniec – kilka zdjęć z ostatnich dni ruchu planowego:

Tagi: , , , , , ,

Komentarzy 2

  1. kaczy79 pisze:

    Z jednej strony żal a z drugiej wściekłość na pkp cargo i marszałka obym tych władz nie spotkał na swojej drodze na paradzie bo nie wiem co będzie

  2. rogatka pisze:

    Zwyciężyło odporne wobec wszelkiego zewnętrznego jaki wewnętrznego doradztwa oraz uparte nastawienie PKP Cargo, które docelowo doprowadziło wolsztyńską parowozownię do ostatecznej zagłady. Tylko im „pogratulować”!!! Zwyciężyło zaściankowe, zacofane oraz kołtuńskie krótkowidztwo Pani Dulskiej tak szczegółowo opinane przez Gabrielę Zapolską. Niestety Polska żyje o wiele więcej tymi Dulskimi aniżeli wszelkimi bardziej wielopłaszczyznowymi światopoglądami!

Skomentuj

Komentarz



© TPWP 2018. Strona używa plików cookies. Polityka prywatności zawiera więcej informacji o cookies. Design & Development: Michał Pawełczyk