Katarzynki 2007

05 300x199 Katarzynki 2007Tradycją w niektórych miastach Polski jest przygotowywanie przez miłośników kolei i kolejarzy w okolicach święta patronki pracowników komunikacji zbiorowej – św. Katarzyny – atrakcji dla odwiedzających dworce. W Lublinie, Krakowie, Bydgoszczy, Szczecinie i Wrocławiu od kilku lat organizowane są dni otwarte stacji, w czasie których można m.in. poznać budowę lokomotywy, zwiedzić miejsca na co dzień niedostępne dla podróżnych (nastawnie, lokomotywownie), czy obejrzeć okolicznościowe wystawy.

W Wielkopolsce bogatą tradycją mogą się poszczycić poznańskie „Katarzynki” – uroczyste obchody patronki komunikacji zbiorowej. W roku 2007 organizacją zajęły się MPK Poznań, PKP CARGO S.A., Klub Miłośników Pojazdów Szynowych i Towarzystwo Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni. Po raz pierwszy do corocznego programu zawierającego przejazdy zabytkowym taborem tramwajowym i autobusowym i wystawę modelarską dołączyła część „kolejowa”. Jej organizacją zajęło się właśnie TPWP, PKP CARGO S.A. Zakład Taboru w Poznaniu przy wsparciu Grodziskiej Kolei Drezynowej.

Integralną częścią przejażdżki historycznymi autobusami było zwiedzanie lokomotywowni w Poznaniu z przewodnikiem. Przez dawną parowozownię Poznań Osobowa przewinęły się setki ludzi. Program zakładał zwiedzanie hal lokomotywowni, pokaz pracy obrotnicy i przesuwnicy, możliwość przejechania się jedną z trzech drezyn (w tym unikatowym „Maluchem szynowym” czyli Fiatem 126p przystosowanym do ruchu po torach) oraz wejście do kabiny dowolnej lokomotywy spalinowej. Dodatkową atrakcją była wizyta parowozu z Wolsztyna. Szczęśliwcy, którzy przybyli do poznańskiej „szopy” około godziny 12.00 mogli podziwiać piękną Ol49-69 podczas obrządzania. Budka maszynisty przeżyła prawdziwe oblężenie – każdy chciał zobaczyć rozgrzany „piec” Ol49 i zagwizdać. Do przejazdu drezynami ręcznymi przez cały dzień ustawiały się długie kolejki. Młodsi mogli spróbować swych sił w jeŸdzie małą drezyną typu „moja-twoja”, dla starszych dostępna była duża „pompa” wymagająca nieco krzepy w czasie jazdy. „Maluch” woził fanów motoryzacji po torze wzdłuż lokomotywowni, budząc szczególne zainteresowanie wśród pasażerów przejeżdżających obok pociągów. Przed halą i w jej wnętrzu stał tabor, który można było zobaczyć dosłownie z każdej strony (nawet od spodu – z oświetlonego kanału rewizyjnego). W wnętrzu zabytkowego wagonu retro z 1909 roku członkowie TPWP zbierali podpisy pod petycją o przywrócenie historycznego malowania wagonom kursującym na linii Poznań – Wolsztyn. Chętni mogli „przejechać się” przesuwnicą lub obrotnicą służącymi na co dzień do przestawiania taboru.

Pomimo nienajlepszej pogody, frekwencja dopisała. Kolejną imprezę „katarzynkową” można uznać za udaną. Pozostaje mieć nadzieję, że za rok słońce nie sprawi psikusa organizatorom.

Więcej o przebiegu Katarzynek 2007 przeczytają Państwo w najnowszym numerze naszego czasopisma „Pełną Parą”.

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Komentarz



© TPWP 2018. Strona używa plików cookies. Polityka prywatności zawiera więcej informacji o cookies. Design & Development: Michał Pawełczyk